Kura, która cały dzień siedzi w ciasnym kurniku, nudzi się, wydziobuje pióra sąsiadkom i słabiej się niesie. Dobrze zaplanowany wybieg dla kur rozwiązuje większość tych kłopotów, bo daje ptakom ruch, słońce, zieleninę i miejsce do grzebania. Sam kawałek trawnika jednak nie wystarczy. Liczy się powierzchnia, wysokość i rodzaj ogrodzenia, ochrona przed lisem oraz jastrzębiem, a czasem także pełna woliera dla kur zamknięta od góry. Poniżej znajdziesz konkretne liczby, porównanie siatek i sposoby na to, żeby wybieg nie zamienił się po miesiącu w błotniste klepisko.
W skrócie
- przyjmij co najmniej 4 m² wybiegu na kurę, a absolutne minimum to 2 m²
- ogrodzenie powinno mieć 1,8-2 m wysokości, bo lekkie rasy bez trudu przefruwają niższy płot
- przed lisem i kuną chroni zgrzewana siatka stalowa, a nie cienka siatka sześciokątna
- siatkę wkop na 30-40 cm albo wywiń płasko na zewnątrz, żeby zatrzymać podkopy
- pełną ochronę przed jastrzębiem daje dopiero woliera, czyli wybieg przykryty od góry
Ile kur na m2 wybiegu: powierzchnia dla stada
Najprostsza odpowiedź na pytanie, ile kur na m2 zmieści wybieg, brzmi: jedna kura na cztery metry kwadratowe, a nie odwrotnie. Przy 4 m² na ptaka stado ma dość miejsca, żeby słabsze kury mogły zejść z drogi silniejszym, a odchody nie gromadziły się w jednym miejscu. Absolutnym minimum są 2 m² na kurę, ale na tak małej powierzchni trawa znika w kilka tygodni i zostaje goła ziemia. Jeśli chcesz utrzymać zieloną darń przez cały sezon, potrzebujesz około 10 m² na ptaka albo wybiegu podzielonego na kwatery.
| Wielkość stada | Absolutne minimum (2 m² na kurę) | Zalecany wybieg (4 m² na kurę) | Wybieg z trwałą trawą (10 m² na kurę) |
|---|---|---|---|
| 5 kur | 10 m² | 20 m² | 50 m² |
| 10 kur | 20 m² | 40 m² | 100 m² |
| 20 kur | 40 m² | 80 m² | 200 m² |
Wielkość wybiegu zależy też od rasy. Ruchliwe, lekkie kury, takie jak Leghorn czy zielononóżka kuropatwiana, źle znoszą ciasnotę i najlepiej czują się na dużym, trawiastym terenie. Planując powierzchnię, policz ptaki, które chcesz mieć za dwa lata, a nie tylko te kupione na start. O doborze liczebności stada do działki piszemy w tekście Ile kur trzymać?.
Ogrodzenie dla kur: wysokość, słupki i podkopy
Dobre ogrodzenie dla kur ma dwa zadania: zatrzymać ptaki w środku i nie wpuścić drapieżników do środka. Pierwsze zadanie jest łatwiejsze. Ciężkie rasy rzadko pokonują płot wysoki na 1,2 m, ale lekkie nioski przefruwają go bez rozbiegu, dlatego bezpieczna wysokość to 1,8-2 m. Jeśli pojedyncze kury mimo to uciekają, pomaga przycięcie lotek na jednym skrzydle, które jest bezbolesne jak obcinanie paznokci i wymaga powtórzenia po pierzeniu.
Drugie zadanie wymaga pracy przy ziemi. Lis i pies nie skaczą przez siatkę, tylko się pod nią podkopują, zwykle tuż przy słupku albo w narożniku. Dlatego dolną krawędź siatki wkop na 30-40 cm albo wywiń ją na zewnątrz na szerokość 40-50 cm, przypnij szpilkami i przysyp ziemią. Drapieżnik zaczyna kopać przy samym płocie, trafia na siatkę pod łapami i zwykle rezygnuje. Słupki ustaw co 2-2,5 m i mocno naciągnij siatkę, bo luźna tworzy przy ziemi fałdy, przez które przeciśnie się kuna.
Siatka dla kur: którą wybrać
Najczęstszy błąd to kupno najtańszej, cienkiej siatki sześciokątnej, sprzedawanej jako „kurnikowa”. Taka siatka dla kur dobrze dzieli wybieg na kwatery i zatrzymuje ptaki, ale lis rozrywa ją zębami, a kuna przegryza albo rozpycha oczka. Tam, gdzie liczy się bezpieczeństwo, potrzebna jest siatka zgrzewana z ocynkowanego drutu o grubości co najmniej 1 mm. Im mniejsze oczko, tym mniejszy drapieżnik zostaje na zewnątrz, ale rośnie też cena, dlatego drobną siatkę stosuje się zwykle tylko w dolnym pasie do wysokości 60-100 cm. Poniższa tabela zbiera najpopularniejsze rozwiązania.
| Rodzaj siatki | Typowa wysokość | Przed czym chroni |
|---|---|---|
| Sześciokątna pleciona („kurnikowa”) | 1-1,5 m | zatrzymuje kury, nie chroni przed drapieżnikami |
| Zgrzewana ocynkowana, oczko do 1,5 cm | 1-2 m | lis, pies, kuna, łasica, w dużym stopniu szczur |
| Zgrzewana ocynkowana, oczko około 2,5 cm | 1,5-2 m | lis, pies, dorosła kuna |
| Ogrodzeniowa pleciona, oczko 5-6 cm | 1,5-2 m | pies, lis (po wkopaniu) |
| Elektryczna siatka przenośna dla drobiu | około 1,1 m | lis, pies i kuna atakujące z ziemi |
| Siatka ochronna z tworzywa (na górę) | rozpinana nad wybiegiem | jastrząb, myszołów, dzikie ptaki |
Woliera dla kur: kiedy zamknąć wybieg od góry
Woliera to wybieg osłonięty ze wszystkich stron, także od góry. Jest najlepszym rozwiązaniem w małych ogrodach, w pobliżu lasu i wszędzie tam, gdzie regularnie pojawia się jastrząb, bo żaden płot nie chroni przed atakiem z powietrza. W wolierze kury mogą zostać na powietrzu od świtu, zanim wstaniesz, pod warunkiem że konstrukcja jest równie szczelna jak kurnik. Wysokość zaplanuj na około 2 m, żeby dało się w środku chodzić i sprzątać bez schylania.
Górę woliery możesz przykryć siatką z tworzywa, siatką stalową albo częściowo dachem. Lekka siatka ochronna zatrzyma ptaki drapieżne, ale nie kunę, która świetnie się wspina, więc przy takim przykryciu kury nadal muszą nocować w zamkniętym kurniku. Stalowa siatka zgrzewana na całej konstrukcji daje pełną ochronę, lecz wymaga mocnego szkieletu z kantówek lub profili. Zadaszenie choćby jednej trzeciej powierzchni bardzo się opłaca, bo kury mają suche miejsce w deszcz i cień w upał. Zadaszona, osiatkowana woliera ułatwia też życie w okresach, gdy z powodu grypy ptaków obowiązuje nakaz trzymania drobiu w zamknięciu. Szczegółowe wymagania podaje wtedy powiatowy lekarz weterynarii.
Jeśli pełna woliera nie wchodzi w grę, rozepnij nad wybiegiem linki co kilkadziesiąt centymetrów, które utrudniają jastrzębiowi nurkowanie, choć go nie uniemożliwiają. Dużo więcej dają kryjówki: gęste krzewy albo niski daszek, pod który kury uciekają na sygnał alarmu. Wszystkie metody opisujemy w poradniku Jak chronić kury przed drapieżnikami?.
Podłoże i rotacja: jak uniknąć błota
Kury niszczą darń szybciej, niż się wydaje. Skubią źdźbła, wygrzebują korzenie i nawożą ziemię tak intensywnie, że trawa się wypala. Najskuteczniejszym sposobem jest podział wybiegu na dwie albo trzy kwatery i wpuszczanie stada na każdą z nich na dwa do czterech tygodni. W tym czasie pozostałe części odrastają.
Na małym wybiegu, gdzie trawy nie da się utrzymać, lepiej od razu pogodzić się z gołą ziemią i zadbać o to, żeby była sucha. Miejsce najbardziej wydeptane, czyli okolice wyjścia z kurnika i karmidła, wysyp grubą warstwą piasku, żwiru albo zrębków drzewnych. Zadbaj też o lekki spadek terenu, żeby woda po ulewie nie stała w kałużach. Mokre, zabłocone podłoże oznacza brudne jajka, chore nogi i większe ryzyko zarobaczenia.
Wyposażenie wybiegu: cień, kąpiel pyłowa i zajęcie
Pusty, wydeptany plac nie daje kurom wiele radości. Zacznij od cienia i kąpieli pyłowej, bo ich brak najszybciej odbija się na zdrowiu ptaków.
- Cień i schronienie. Drzewo, krzewy, daszek albo plandeka. W upalne dni kury spędzają w cieniu większość czasu, a nisko zawieszony daszek służy też jako kryjówka przed jastrzębiem.
- Kąpiel pyłowa. Płytka skrzynia lub dołek wypełniony suchym piaskiem i ziemią, osłonięty przed deszczem. Kąpiąc się w pyle, kury czyszczą pióra i ograniczają liczbę pasożytów zewnętrznych, o których piszemy w tekście Pasożyty u kur.
- Roślinność. Krzewy i wysokie trawy dają cień i owady. Przed posadzeniem sprawdź listę w artykule Czego nie dawać kurom.
- Zajęcie. Główka kapusty zawieszona na sznurku albo garść ziarna rozsypana w zrębkach. Pomysły znajdziesz w tekście Smakołyki dla kur.
Karmidło i poidło ustaw pod daszkiem, żeby pasza nie mokła i nie przyciągała dzikich ptaków. Wybieg powinien bezpośrednio przylegać do kurnika, tak aby kury same wracały na noc przez otwór z klapą. Jak zaplanować sam budynek i jego połączenie z wybiegiem, opisujemy w poradniku Jak zbudować idealny kurnik.
Wybieg zimą i w czasie mrozów
Zimą kury same decydują, czy chcą wyjść. Większość ras wychodzi chętnie nawet przy lekkim mrozie, o ile nie wieje i nie pada. Inne, zwłaszcza ptaki z opierzonymi nogami, takie jak Cochin, wolą zostać w środku, bo mokre pióra na skokach łatwo zamarzają. Świeży śnieg zniechęca prawie wszystkie kury. Wystarczy jednak odgarnąć kawałek wybiegu i posypać go słomą lub wiórami, żeby stado wyszło na zewnątrz.
Na zimę warto osłonić jedną ścianę wybiegu od strony wiatru, na przykład matą trzcinową, żeby powstał zaciszny, słoneczny kąt. Wodę wynoś na wybieg tylko na dzień i wymieniaj, gdy zamarza. Więcej o przygotowaniu stada na chłody przeczytasz w tekście Sezonowa pielęgnacja kur.
Najczęstsze pytania o wybieg dla kur
Zaleca się co najmniej 4 m² wybiegu na kurę, a absolutne minimum to 2 m². Jeśli trawa ma przetrwać cały sezon, potrzeba około 10 m² na ptaka albo wybiegu podzielonego na kwatery.
Bezpieczna wysokość to 1,8-2 m. Ciężkie rasy rzadko pokonują płot wysoki na 1,2 m, ale lekkie nioski przefruwają go bez trudu. Uciekającym kurom można dodatkowo przyciąć lotki na jednym skrzydle.
Najlepiej chroni zgrzewana siatka z ocynkowanego drutu o oczkach do 1,5 cm, przynajmniej w dolnym pasie ogrodzenia. Cienka siatka sześciokątna zatrzymuje kury, ale nie powstrzyma lisa ani kuny.
Nie musi, ale przykrycie od góry jest jedyną pewną ochroną przed jastrzębiem. Zadaszenie choćby części wybiegu daje kurom suche miejsce w deszcz i cień w upał.
Ogrodzenie powinno mieć 1,8-2 m i być wykonane z mocnej siatki zgrzewanej. Dolną krawędź trzeba wkopać na 30-40 cm albo wywinąć płasko na zewnątrz, bo lis zwykle się podkopuje.
Najbardziej wydeptane miejsca warto wysypać piaskiem, żwirem lub zrębkami drzewnymi i zadbać o spadek terenu. Większy wybieg dobrze jest podzielić na kwatery i wpuszczać kury na zmianę, żeby trawa mogła odrosnąć.